Przewodniczący Rady Miasta Pan Jacek Gafka nie zamierza zorganizować spotkania z mieszkańcami, o które zabiegają ludzie z "Cegielni".
Od ubiegłego roku mieszkańcy i właściciele nieruchomości "Cegielni zabiegają o spotkanie. Sprawa dotyczy zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, na które mieszkańcy się nie godzą.
Niestety "Władza" nie chce doprowadzić do spotkania, a przecież jednym z pierwszych punktów w programie wyborczym Krzysztofa Hildebrandta jest regularne spotkania z Mieszkańcami i konsultacje projektów. Podawany powód to stan pandemii. Warto w tym miejscu przypomnieć niedawne spotkania chociażby w Filharmonii Kaszubskiej, gdzie wspomniany przewodniczący nie miał nawet założonej maski.
W naszym odczuciu trzeba niezwłocznie zorganizować spotkanie, zachowując środki ostrożności. Nie może być tak że jak "Władza" chce to można. Jak chcą mieszkańcy to nie można. Nie wszystkie działania uda się przysłonić pandemią
