Spotkanie informacyjne które odbyło sie 06 03 2020 na temat rewitalizacji kwadratu ulicy Sobieskiego/Kopernika i dworcowej przebiegało bardzo burzliwie.
Mieszkańcy tych kamienic jak i osoby zainteresowane tym co dzieje się w ich mieście jeszcze przed prezentacją projektu nie byli zadowoleni z przedstawionych im zdjęć gdzie głównie w oczy rzucał się parking zamiast istniejącej ta zieleni.
Jednym z uczestników tego spotkania był Rafał Szlas, który zapewniał mieszkańców, że rewitalizacja musi się odbyć i że będzie o wiele ładniej.
Nie przekonało to mieszkańców tym bardziej, że mieszkańcy tych kamienic mówią głośno i wyraźnie, że zostali oszukani przez panią Prezydent Beatę Rutkiewicz.
W 2019 roku odbyły się konsultacje na temat rewitalizacji z mieszkańcami. Celem było przedstawienie projektu rewitalizacji ulicy Kopernika i tylko Kopernika. Zapewniano mieszkańców, że na dzień konsultacji z mieszkańcami nie ma planów na parkingi na tyłach ich posesji.
Jedynym i najważniejszym powodem, dla którego się zebrali było przekazanie ogródków przydomowych, bo inaczej rewitalizacja Kopernika jako ulicy została by wstrzymana.
Ludzie zgodzili się na oddanie przydomowych ogródków dla dobra rewitalizacji ul. Kopernika, nie było mowy o ogrodach na tyłach ich posesji.
Teraz gdy podpisali i oddali przydomowe ogródki Urząd Miasta przedstawia drugą część tego samego projektu. I takim o to sposobem z jednej rewitalizacji ulicy Kopernika mamy dwa projekty, które w całości nie były pokazane mieszkańcom w czasie konsultacji gdyż Urząd Miasta doskonale wiedział, że nikt z mieszkańców nie odda ogrodów, o które dbali ponad 30 lat.
Nasuwa się jeszcze jedna myśl: Czy w czasie rewitalizacji Kopernika posesja Pana Szlasa będzie powiększona?
Podsumowując, mieszkańcy tych kamienic, którzy zaufali Pani Prezydent i przekazali dla dobra miasta ogródki bo bez nich nie można zrobić rewitalizacji zostali oszukani przez władze miasta.
Trzeba dodać że ogrody za posesja, o których mowa nie są własnością mieszkańców tylko miasta. Więc najważniejsze było przejecie ogrodów przydomowych od właścicieli kamienic, a reszta o którą dbali mieszkańcy przez ponad 30 lat bez żadnych możliwości negocjacji zostanie im zabrana.
