Nie mogło być mowy o udzieleniu absolutorium dla Prezydenta Krzysztofa Hildebrandta. Swoim nieudolnym zarządzaniem sprawia, że tkwimy w stagnacji. Ciągłe zadłużanie miasta i niespełnione obietnice to w obecnej sytuacji dwa słowa, którymi można podsumować działania Prezydenta i jego koalicji.
Wystarczy dzisiejsza sesja by wyraźnie powiedzieć, że czas wizji rozwoju miasta się skończył. W trakcie kampanii Prezydent obiecuje budownictwo komunalne, a po wyborach regularnie sprzedaje istniejące w zasobach miasta (dzisiaj kolejne cztery) mieszkania. Prezydent zamierza zaciągnąć kolejne 1,5 miliona kredytu co zwiększy zadłużenie do 70 milionów.
Podsumowując, wystarczy przypomnieć mieszkańcom, że to już 22 lata jak Prezydent obiecuje węzeł Zryw. Jak wygląda sytuacja drogowa przy jakiejkolwiek kolizji wiedzą wszyscy mieszkańcy.
Kwestia rozwoju i priorytetów powinna być zupełnie inna. Chcemy by nasze miasto było atrakcyjne dla przedsiębiorców, chcemy by nasze miasto tętniło życiem. Chcemy by wejherowska młodzież miała gdzie spędzać czas. Wiemy jak to zrobić i do tego będziemy dążyć. Niestety nasz Prezydent chyba się wypalił